czwartek, 13 listopada 2008
#191 GALERIA WIELKICH ŁODZIAN: STEFAN JARACZ
 


Pomnik Stefana Jaracza, jednego z najwybitniejszych polskich aktorów. 
23:56, ritalounge , By_Night
Link Komentarze (2) »
czwartek, 02 października 2008
#149 ARTUR RUBINSTEIN



Zrobiłam dziś zdjęcie, które chodziło mi po głowie od początku istnienia bloga. Może artystycznie nie do końca osiągnęłam zamierzony efekt, natomiast oto jest - moja ulubiona rzeźba z serii 'Galerii Wielkich Łodzian' - fortepian Rubinsteina. Już od ośmiu lat ozdabia Piotrkowską pod numerem 78 (przed kamienicą, w której mieszkał artysta). 

Artur Rubinstein to światowej sławy wirtuoz, Łodzianin pochodzenia żydowskiego, ciakawostką jest, iż otrzymał Oscara za udział w filmie dokumentalnym "L'Amour de la vie" w reżyserii francuskiego reżysera Francois Reichenbacha, gdzie zagrał samego siebie. Statuetka znajduje się w Muzeum Historii Miasta Łodzi w Pałacu Poznańskiego w Galerii Muzyki im. A. Rubisteina.

Wracając do rzeźby - spotkała się z nieprzychylnym przyjęciem, szczególnie przez rodzinę pianisty. Córka Eva przez wiele lat bojkotowała rzeźbę zarzucając jej obrazę pamięci ojca. Cóż, moim zdaniem brązowy odlew artysty faktycznie nie jest najwierniejszy oryginałowi, natomiast w efektowny sposób upamiętnia Rubinsteina i z pewnością taka forma jest bardziej interesująca, niż tradycyjne pomnik. A przypomnę, iż fortepian po wrzuceniu weń monety odgrywa utwory Chopina i Czajkowskiego. Jakie miasto w Polsce ma takie cudo?

A już niebawem, bo w dniach 10 października - 18 października odbędzie się I edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego im. Artura Rubinsteina w Łodzi - Rubinstein Piano Festival.
-----



23:56, ritalounge , By_Night
Link Komentarze (3) »
wtorek, 30 września 2008
#147 PAŁAC POZNAŃSKIEGO BY NIGHT



Po raz drugi zamieszczam zdjęcie Pałacu Poznańskiego - najefektowniejszego obiektu w mieście. 

-----
Poznanski Palace by night.

23:56, ritalounge , By_Night
Link Komentarze (5) »
czwartek, 18 września 2008
#135 FONTANNA W PASAŻU SCHILLERA



Ozdoba pasażu Schillera - fontanny, które powstały przeszło dziesięć lat temu i choć z artystycznego punktu widzenia nie zachwycają, to dziś trudno byłoby wyobrazić sobie pasaż bez kul tryskających wodą. Latem wskakują do niej dzieciaki i czworonogi, czasem jakiś żartowniś doleje płynu do mycia naczyć i fontanna tonie w pianie, zaś zimą stoi smętnie bez wody. 

Do popełnienia dzisiejszej fotki skłoniło mnie światło, jakie odbija się w lustrze wody. Światło pochodzące z neonu najlepszej sieci pizzerii w Łodzi - Solo pizza :)

-----
It's not the first time I upload a photo of the Schiller's Passage, but it's the first photo I've taken by night. You can see a part of the fountain that is considered to be one of the main attraction of the passage. I liked the yellow-green light reflecting in the water. There's a famous pizza house on the right - 'Solo'. I recommend you trying Siciliana with tuna and ham. It tastes great!

23:57, ritalounge , By_Night
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 września 2008
#133 ILUMINACJA GODNA JUBILERA



Nadrabiam powakacyjne zaległości i fotografuję to, na co już dawno miałam ochotę. Piotrkowska 146 przy Roosevelta, o rzut beretem od Al. Piłsudskiego. Narożna kamienica znana jest z dwóch rzeczy - siedziby Domu Jubilerskiego A&A, a także imponującej iluminacji, szczególnie w okresie bożonarodzeniowym, choć moim zdaniem lepiej wygląda w wersji 'bez przepychu'. Zobaczcie, jak to wygląda w styczniu u Yeża. Przy okazji pozdrawiam sympatycznego pana Sławka, który o mały włos wszedłby w kadr.

-----
When I was far away from Lodz I was wondering which places are worth showing on my blog. One is the corner building at 146, Piotrkowska/Roosevelta Str. It looks outstanding by night, because of illuminations, especially during X-mas season. You can see it on my friend's blog. These lights are not accidental - there's a Jewellery Gallery 'A&A' in the building, so they make it looks more posh.

23:42, ritalounge , By_Night
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 26 maja 2008
#98 ŁÓDZKA SUSZARNIA



Ale jak to? - pytali, gdy zapadła decyzja o otwarciu. Koniec świata, żeby w miejscu z łódzkimi tradycjami - w Hotelu Orbis Grand na ulicy Piotrkowskiej 72 otworzyć japońską restaurację z tymi wymysłami - zimnymi kawałkami ryby o wielkości przekąsek w cenie głównego dania wiodących restauracji. A tymczasem była to najwyższa pora na restaurację serwującą sushi. W porównaniu do innych wielkich miast wciąż pozostajemy w tyle...

W Łodzi znajdują się 3 restauracje japońskie: dwie należące do sieci Hana Sushi - na Piotrkowskiej i w Manufakturze, bywalcy i znawcy polecają kuchnię, narzekają nieco na obsługę i dość oszcędny wystrój. Trzeci jest Tokyo Sushi Bar na Piotrkowskiej 126 przy Nawrot - tutaj smakosze znajdą wyśmienite Sashimi, zaś potrawy pływają w łódeczkach...

-----
Hana Sushi - japaneese restaurant serving sushi was quite a shock for Lodzians. The reason was the place, where the company opened its first restaurant - Hotel Orbis Grand at 72, Piotrkowska Str. A showcase of the city, over 100 years of tradition and one day a lovely cafe was turned into sushi bar!

I don't care, I've never been to that cafe and I've never been to Hana Sushi as well. I like sushi, but it costs too much for my student's budget... There are two more sushi bars in Lodz, one is in Manufaktura shoping centre (also Hana Sushi) and traditional one can be found on 126, Piotrkowska Str

23:48, ritalounge , By_Night
Link Komentarze (1) »
środa, 21 maja 2008
#93 NIEWYRAŹNY DZIEŃ



To nie był dobry dzień na wycieczkę po Łodzi. Mam nadzieję, że nikt z moich czytelników nie przyjechał dziś do miasta w celu poczucia klimatu słynnych ogródków na Piotrkowskiej. Takie zimne, deszczowe dni, które do tego przytafiają się w maju, u progu długiego weekendu prowokują mnie do przemyśleń - jak duży wpływ wywiera pogoda na nasze życie? Zamiast entuzjazmu, radości i planów, które pojawiają się wespół z bezchmurnym niebem i słońcem, kaprawa aura nastraja do spania, siedzenia w domu i... powoduje straty dla właścicieli outdoorowych atrakcji. A Łódź? Łódź jawi się jako brzydkie miasto.

Na fotografii rozmyty róg ulicy Nawrot i ul. Kilińskiego.

-----
I always disagree with those who says Lodz is an ugly city. But today I realise I can understand and even somehow agree with thier opinion. I imagine someone has visited Lodz for the first time on a day like today - cold, rainy, cloudy. Grey buildings, sad people hiding under their umbrellas, delayed buses - in a word - blur image

Think for a second - is it the city or is it the weather? Don't judge Lodz by the climate, browse through my photos and check how marvelllous it looks when the sun is shining!

Photo took at Nawrot/Kilinskiego crossroad.

23:43, ritalounge , By_Night
Link Komentarze (4) »
środa, 16 kwietnia 2008
#58 W MOIM MIEŚCIE PADA DESZCZ



Rano nic nie zapowiadało, że przez resztę dnia będzie padało, a kto zapobiegliwie nie wziął parasola zmuszony będzie moknąć w strugach kwietniowego deszczu... Podobnie, jak koleżanka foto.anne jestem bardzo czuła na pogodę i każdy słoneczny dzień nastraja mnie z gruntu pozytywnie, choćby rzeczywistość piętrzyła trudności, a droga pięła się pod górę... A w deszczu? W deszczu jest mokro i jedyne o czym się marzy, to znaleźć się w domu i spoglądać na krople zza szyby...

Ponieważ cały dzień spędziłam na uczelni, zdjęcie zrobiłam dopiero późnym wieczorem, na skrzyżowaniu ulicy Piłsudskiego z ul. Kilińskiego. W tle po lewej stronie nowoczesny biurowiec wybudowany przez Philipsa - obecnie siedziba Infosys.

-----
When leaving home today morning, I was sure it would be the next sunny day. Unfortunately I was wrong - it was raining the whole day and what's more I had no umbrella. Sunny weather makes me feel 'I rule the world - I can do everything', whereas rain makes me think about coming home asap and watching raindrops beyond the window.

I spent several hours at uni, so I took a photo in the late evening - Pilsudskiego Str, (a thruway). There's an office block (left) in the background, built by Philips and then taken over by Infosys.

22:28, ritalounge , By_Night
Link Komentarze (2) »
czwartek, 03 kwietnia 2008
#45 GDZIE TE NEONY REKLAMOWE?

Pamiętacie czasy (ja niezbyt), gdy po zapadnięciu zmroku miasto rozświetało się feerią barw neonów reklamowych? Niezwykłe kształty już z oddali informowały Łodzian, gdzie jest krawiec, gdzie rybny, a gdzie bank. Z pewnością było to bardziej kreatywne, niż iluminowane billboardy, które dodatkowo bardzo często się zmieniają. Coraz rzadziej na ulicach pojawiają się neony, czasem tylko neonowe napisy lub podświetlane reklamy marek piwnych. A przecież były to świetne punkty orientacyjne, niekiedy i o walorach estetycznych, co w marketingu nieczęsto się zdarza...

A na blogu wyjątkowo nietypowy neon - nie znajdziecie go na elewacji budynku, nie warto więc zadzierać głowy, bo... znajduje się on PRZED drzwiami do kawiarni/restaracji 'Wiedeńska' na pl. Wolności! Każdy wchodzący klient musi po nim przejść! Warto 'Wiedeńską' odwiedzić, choćby na kawę i ciasteczko, a wyśmienity smak gwarantuje firmujące kawiarnię nazwisko - bracia Miś. Przy okazji przyznam się, że zdjęcie ukazuje się dziś nieprzypadkowo - za kilka miesięcy planuję dłuższą podróż do miasta artystów, cukierników i melomanów - Wiednia ;)
-----
I wonder how's in your cities... How many neon signs do you have, if any? When it comes to Lodz there are less and less neon adverts. Twenty years ago they were very popular, lighting the city and giving pleasure to eyes. They used to be colorful and of sophisticated shapes. Now they've been disappearing. We live in the time of billboards and pop-ups ;(

Today I uploaded an unusual neon sign, because it's not hanging anywhere - it's simply on the sidewalk, in front of the entrance to cafe/restaurant 'Wiedenska' (Vienna) situated at Freedom Sq., so watch your step hehehe! By the way 'Wiedenska' is worth visiting, I think they serve good coffee and delicious cakes.
23:58, ritalounge , By_Night
Link Komentarze (1) »
niedziela, 30 marca 2008
#41 MANUFAKTURA: ELEKTROWNIA RP

Tak jak obiecałam pora na zdjęcie z Manufaktury - jednego z najbardziej fotogenicznych miejsc w Łodzi, miejsca, którym lubimy się chwalić i, aż trudno uwierzyć, że centrum cieszy nasze oczy i ogałaca portfele dopiero od 2 lat!!!

Na pierwszym planie słynne podświetlane fontanny, w oddali po prawej stronie kino Cinema City, natomiast bohaterem dzisiejszego wpisu jest klub Elektrownia RP, mieniący się kolorami i zachęcający do zabawy, z pewnością nie gorzej, niż kluby na Ibizie, czy w Nowym Jorku. Tak jak cała Manufaktura (powstała w wyniku rewitalizacji pofabrycznych terenów dawnych zakładów I. Poznańskiego), tak i dyskoteka mieści się w budynku, który przed laty służył jako... elektrownia.

Z punktu widzenia spacerowicza po rynku Manufaktury, Elektrownia RP robi duże wrażenie, wcześniej było tam pusto, dziś, gdy otwierają się kolejne obiekty, nie odnosi się wrażenia permanentnego stanu budowy. Klub może ponoć pomieścić 1000 osób, a na trzech poziomach oferuje kolejno: muzykę z lat 80, bieżące radiowe hity oraz muzykę klubową w Sali VIP. Jak przeczytałam na kilku forach dyskusyjnych przy wejściu czeka nas konfrontacja z selekcjonerem (niezbyt srogim), a drinki wahają się w cenach 10-20 zł. 

Osobiście preferuję klimat klubów na Piotrkowskiej, czy na osiedlu Politechniki, a czekam więc na podzielenie się wrażeniami z Elektrowni RP?
-----
It's high time I presented you a photo of Manufaktura - astonishing shopping and cultural centre. Why is it different from other places offering entertainment and shopping? Because as their catchword says 'Manufaktura drives Lodz since 1852'! Izrael Poznanski (check entry #32) established there one of the biggest textile factories of XIX-th century Europe and now, after 150 years Manufaktura enchants its visitors in revitalized postindustrial buildings. 

I took a photo on Manufaktura's market (it is like a city within the city). That colorful building in the centre used to be a power plant. Now it's a city fashionable club - Elektrownia RP (means 'power plant'). It has three levels: one with unforgettable '80s hits, one with latest radio tunes and a VIP zone with club music. The interior is as exciting as the external design - oustanding atmosphere - pulsing lights, expoloading sounds and great people!
Add to Google
19:29, ritalounge , By_Night
Link Komentarze (8) »
 
1 , 2