środa, 22 października 2008
#169 JESIEŃ NA POLITECHNICE ŁÓDZKIEJ DLA AGATKI



20 000 unikalnych odwiedzin wskazał dziś licznik na blogu. Nie ukrywam, że mnie to cieszy. A tym samym wywiera presję, że muszę podwyższyć jakość zdjęć i opisów na blogu. Za cel operacyjny stawiam sobie podwojenie średniej, dziennej liczby gości na lodzdaily, za cel taktyczny zwiększenie udziału użytkowników z zagranicy i większą ilość komentarzy, natomiast moim celem strategicznym jest miano najpopularniejszego miejskiego fotoblogu w Polsce :)

Na zdjęciu kampus Politechniki Łódzkiej, na ulicy Skorupki, w tle Budynek Trzech Wydziałów - popularny Lodex, czy tramwaj, czy też Hohwart. Piękna, łódzka jesień i miejsce, z którym na pewno wiele osób ma szereg miłych wspomnień. Specjalnie dla Agatki, mojej przyjaciółki, która jest na stypendium w Coventry w Wielkiej Brytanii.

-----
I'm proud to announce that my web-statistics has just showed 20 000 unique visitors on the blog. I'm happy, because it makes my writing worth energy and time. As I think it's time to treat my blog more serious and professional I set short and log term objectives. Firstly I will focus on double the average, daily number of visitors. Simultanously I want to penetrate new fields, acquiring foreign visitors and increase the amount of comments. My strategic aim is to achieve leader position among polish city photo blogs.

I took today's photo at the Technical University campus. I was just on my way to the dinner, when I suddenly stopped for a second, enjoying colors of autumn and recall memories connected with this place. I do miss my best friend Agata, who's now in Coventry, UK on the exchange programme.

23:46, ritalounge , Green
Link Komentarze (4) »
środa, 15 października 2008
#162 JESIEŃ W PARKU MATEJKI



Kontynuuję swoją serię zdjęć dokumentujących jesień w łódzkich parkach. Pokazałam już park Sienkiewicza i Źródliska, dziś pora na kolejny. Chyba jedyny park, w którym byłam raptem kilka razy, i którego nie lubię. Powód? Nie pasuje do Łodzi. Przypomina mi parki warszawskie w nudnym stylu francuskim. Ładnie urządzony, estetyczny, zadbany, ale pozbawiony klimatu.

Park Matejki zlokalizowany jest tuż obok Biblioteki Uniwersytetu Łódzkiego na ulicy Narutowicza. Upodobali go sobie studenci pobliskiego Wydziału Zarządzania, ale czy w takim otoczeniu student może zaszaleć? Powstanie parku zawdzięczamy senatorowi Aleksandrowi Heimanowi-Jareckiemu, któremu w 1924 zamarzył się drugi Wersal. Pałac jednak nie wybudowana, za to powstała fontanna.

-----
It's the third part of my photo-reportage demonstrating autumn in parks in Lodz. I've already published photos of Sienkiewicza and Źródliska park. Today I present Matejko Park, named by the famous polish XIXth century painter Jan Matejko. It's the only park in Lodz designed in a french style. To be honest I don't like it, maybe because I saw many more beutiful parks of that kind and I find that particular one not in a style od Lodz gardens.

It was sponsored by a senator Aleksander Heiman - Jarecki in 1924. Initially he wanted it to be a second Versailles, but after the death of his wife, he gave up building a palace. Matejko Park is located at Narutowicza Str by Matejko Str, opposite the Library of Lodz University.


23:10, ritalounge , Green
Link Komentarze (5) »
środa, 08 października 2008
#155 JESIEŃ W PARKU ŹRÓDLISKA



Na ulicach szaro i smutno, zdjęcia z galerii i innych manufaktur dopiero co były na blogu, więc w poszukiwaniu kolorów udałam się do najstarszego łódzkiego parku (1840) - Parku Źródliska. Na ponad 17 hektarach znajdują się stawy z kaczkami, place zabaw, miejsca do gry w szachy i warcaby, palmiarnia, altana, w której latem odbywają się koncerty. 

Park sprawia wrażenie nieco mrocznego, tajemniczego, kręte alejki, mostki i masa drzew dębowych, które właśnie gubią swoje liście tworzą niezwykłą atmosferę. W roku 2007 firma ogrodnicza Briggs & Stratton opublikowała lauretów konkursu Best Europe's Park, w którym łódzki park zajął 5 miejsce. 

Park Źródliska związany jest z czołowym XIX wiecznym przemysłowcem Karolem Scheiblerem - w końcu lat 50. XIX zachodnią część ówczesnego 'Ogrodu Spacerowego' oddano do użytku Scheiblerowi. W ciągu dwóch lat wybudowano tam przędzalnię, dom mieszkalny, wozownię, budynki gospodarcze, a w późniejszych latach tkalnię i wykańczalnię. 

Zapraszam do odwiedzenia parku. Mieści się w kwadracie ulic Targowej, Przędalnianej, Fabrycznej i alei Piłsudskiego. Ostatnio na blogu pokazał go snakeeyes.

-----
I continue with the 'Autumn' theme. This time I upload a photo of the oldest (1840!) park in Lodz - Zrodliska Park. The name originates from sources of water that are located there. The 42,5 acres area offers charming landscapes - ponds with ducks, bridges, 300-year oak-trees, chess boards, the greenhouse and much more. In 2007 Zrodliska Park was awarded 5th place in Europe in the Best Europe's Park contest announced by Briggs & Stratton garden company.

Check a photo by snakeeyes and don't forget to visit, when you come to Lodz. It's located at Pilsudskiego Av. near Targowa Str., three tramway stops from Piotrkowska Str.

22:27, ritalounge , Green
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 06 października 2008
#153 JESIEŃ W PARKU SIENKIEWICZA



Jesień w Łodzi rozgościła się już tutaj i tam, i w Parku Sienkiewicza też :) Szczerze mówiąc trudno doszukać mi się piękna w złotych, czerwonych i brązowych liściach, bo choć drzewa wyglądają malowniczo, to wiele bym dała, aby jakiś czarodziej na nowo pomalował je na soczystą zieleń. Tym niemniej dopóki jeszcze świeci słońce i nie przymarza się do ławek - nie jest źle.

Park Sienkiewicza przez niektórych nazywany większym skwerem łączy ulicę Sienkiewicza z ulicą Kilińskiego, Nawrot z Tuwima, jednym słowem mieści się w samym centrum miasta. To właśnie wokół fontanny ze zdjęcia zdzierałam kolana, jeździłam na rowerze, gnałam do gimnazjum... I nie ma tygodnia, abym tamtędy nie przeszła... 

-----
I can agree that autumn can be picturesque and golden-red-brown palette is lovely, but even the most wonderful autumn leaf will never be better than the spring, green one. 

I took a picture of a nearby park named by polish Nobel Prize writer - Henryk Sienkiewicz. I spent my childhood grazing my knees, cycling, running to school across this square with a swan fountain. It's located in the city centre between Kilinskiego and Sienkiewicza Str. near Piotrkowska Str.

23:09, ritalounge , Green
Link Komentarze (1) »
niedziela, 22 czerwca 2008
#125 SESJA PO ŁÓDZKU



W te najpiękniejsze czerwcowe dni, kiedy noce są najkrótsze, studenci ślęczą nad książkami, laptopami i ściągami. Łódź, to miasto akademickie i chociaż przegrywamy 'atrakcyjnością' ze stolicą, Krakowem, czy modnym ostatnio Wrocławiem, to jednak potencjał łódzkich uczelni zawsze był i będzie kuszący dla przyszłych pracodawców

Zdjęcie z cyklu 'jak uczą się łódzcy studenci' pojawi się na blogu już niebawem. A tymczasem oddaję się w szpony projektu, jaki muszę jutro zanieść na moją Alma Mater - Politechnikę Łódzką...
 
Na fotografii studentka powtarzające przed egzaminem - Park bp Klepacza na terenie kampusu Politechniki Łódzkiej

-----
Hello, my dear readers. I guess you wonder why there is no photo today and no translation for some previous entries. Sorry, but I'm busy - preparing for my exams... End of June is a time of mid-term exams and all diligent students are working hard... I promise to upload a photo of how hard we learn. Please check later!
 
Updated: A student revising before the exam - 'bishop's Klepacz Park' within the campus of the Technical University in Lodz

23:29, ritalounge , Green
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 czerwca 2008
#124 MALOWNICZY PARK STAROMIEJSKI



Park Staromiejski, zwany potocznie 'Parkiem Śledzia' pojawił się już na blogu, ale tylko w detalu, postanowiłam więc zamieścić bardziej zachęcające zdjęcie w ramach prowadzonej przeze mnie akcji - 'Łódź to najbardziej zielone miasto w Polsce'. A co! Żyjemy w dobie city-marketingu, więc chwalmy się czym możemy :)

Przypomnę - park rozciąga się na 17 ha pomiędzy ulicami: Zachodnią, Ogrodową/Północną, Franciszkańską i Wolborską. Przez środek parku przebiega ul. Nowomiejska, która z kolei odchodzi od Pl. Wolności. Zazdroszczę mieszkańcom bloku znajdującego się w tle - mają uroczy widok z okna.

-----
Tranquil and picturesque view - it's 'Staromiejski Park' (Old City Park). I uploaded a photo of The Decalogue Memorial - the monument of Moses last month and today I'd like to show it from the vider perspective. 

My aim is to popularize active way of spending time in the open air and choosing Lodz as your holiday destination in Poland guarantee lovely, 'green' experiences. Just to remind you - Staromiejski Park is in the city centre, near Freedom Sq and Manufaktura shopping-cultural centre.

23:49, ritalounge , Green
Link Komentarze (4) »
środa, 04 czerwca 2008
#107 MIEJSKI KLUB TENISOWY - PARK PONIATOWSKIEGO



To właśnie tutaj w promieniach słońca, w błękicie nieba nad głową i soczystą zielenią dookoła, szlifują swój talent przyszłe Domachowskie, Radwańskie i... wytrwałe studentki PŁ, które w ramach zajęć z wf-u oddają się pasji przebijania żółtej piłeczki przez siatkę

Obiecałam, że Park Poniatowskiego ukaże się na blogu i słowa dotrzymałam. Zapewne nie wszyscy wiedzą, że w parku znajduje się Miejski Klub Tenisowy z 10 ziemnymi kortami odkrytymi i trzema w hali. Gdy byłam dzieciaczkiem marzyłam, by kiedyś stanąć tam z rakietą, wykonać charakterystyczny zamach i posłać piłkę w sam środek pola serwisowego przeciwnika z taką prędkością, aby nawet nie zdołał trafić w nią rakietą. I chyba przez te kilkanaście lat niewiele się zmieniłam :)

Na stronie MKT można przeczytać, że korty w parku Poniatowskiego zostały wybudowane jeszcze przed II wojną światową i były własnością przedsiębiorstw przemysłowych. Miejski Klub Tenisowy został założony 24.01.1957. W 1959 powstał budynek klubowy. Tymczasem wikipedia twierdzi, że podczas II wojny światowej Niemcy zamknęli park dla Polaków i Żydów, a większość drzew iglastych będących pozostałością lasów miejskich wycięli, zlikwidowali także ogródek bylinowy i wybudowali w jego miejscu korty do tenisa. Ciekawe czy mowa o tych samych kortach?

-----
I promised to upload more photos of Poniatowski Park, because it hides many secrets betwen the trees. One is the City Tennis Club with 10 outdoor and 3 indoor courts. Believe me it's an amazing pleasure to play tennis, when the sun is shining and you serve almost as fast as Andy Roddick hehe, surrounded by green and birds.

I've been playing lawn tennis for 1,5 year and I think it's the best sport discipline, because it costs not only physical skills, but also ability to control one's character. Coming back to the photo - different sources say something else about history of these courts. One says they were built before the II WW as a property of industrial companies. The second mentions that after Germans have come to Lodz, they closed the park for polish people and built there tennis courts. All in all City Tennis Club was established in 1957!

20:18, ritalounge , Green
Link Komentarze (2) »
piątek, 30 maja 2008
#102 MOJŻESZ W 'ŚLEDZIU"



Snakeeyes, łódzki fotobloger pokazał ostatnio coś, o czym nie miałam pojęcia, że istnieje. Postanowiłam dziś przespacerować się do Parku 'Śledzia' i zrealizować swoją fotograficzną wizję tego tematu - pomnika Mojżesza

Pomnik odsłonięto w 1995 roku, a jego autorem jest prof. Gustaw Zemła. Można się zastanawiać - co Mojżez trzymający tablice z przykazaniami robi właśnie w tym miejscu? Otóż nie jest to przypadek - przed II wojną mieściła się tam żydowska synagoga

Park 'Śledzia' to zwyczajowa nazwa Parku Staromiejskiego rozciągającego się na 17 ha pomiędzy ulicami: Zachodnią, Ogrodową/Północną, Franciszkańską i Wolborską. Przez środek parku przebiega ul. Nowomiejska, która z kolei odchodzi od Pl. Wolności. O rzut beretem znajduje się centrum handlowo-rozrywkowe Manufaktura. 

Park 'Śledzia' nie należy do moich ulubionych, chociaż nie odbieram mu uroku. Jest to młody park z lat 50, przypomina mi trochę parki warszawskie, natomiast bezsprzecznie trochę zieleni na starym mieście było bardzo potrzebne. Mnie od dziecka zastanawiała etymologia nazwy. Słyszałam, że pochodzi od znajdującego się tam pomnika, później dowiedziałam się, że grasowali tam jegomoście z nożami zwanymi 'śledziami', a niedawno, że przed wojną był tam rybny targ - i to jest chyba najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie.

-----
I think I don't divide 'street' photos and 'green' photos proportionally on my blog. As I've mentioned recently Lodz is a green city. Today I present an example of a park situated in a city centre and at the same time the oldest part of the city and what's more I can call it a 'new park', because it was created in '50s. 

'Old city park' (Staromiejski Park) is an official name, but I know nobody, who can use that name, when talking about this area, because for Lodzians it's a 'Herrings Park'. It probably originates from fish markets that took there place, before the II WW.

42 acres of the park offer a nice surrounding to relax and the great advantage is the location - Nowomiejska Str cuts the park and Nowomiejska is a continuation of Piotrkowska Str. There's also Manufaktura shopping-cultural centre on the opposite side of the street that surrounds the park.

Above photo presents a monument of Moses with the Ten Commandments. The wall made of hundreds little stones suppose to be the Mount Horeb, I believe. The monument was designed by prof. Gustaw Zemla in 1995.

You'll find more intresting photo of this place by visiting Snakeeyes, great Lodz fotoblogger. 

23:51, ritalounge , Green
Link Komentarze (2) »
środa, 07 maja 2008
#79 UMAJONY PARK PONIATOWSKIEGO



Wyjątkowo drażnią mnie opinie jakoby Łódź była szarym miastem z betonu, gdzie w gąszczu bloków, kamienic i fabryk nie uświadczy się kawałka zieleni. Ależ bzdura! Łódź, to bardzo zielone miasto i to wcale nie od wczoraj, ale od niemal stu lat! Możemy poszczycić się wieloma parkami, spośród, których trudno byłoby wybrać najpiękniejszy. W obiektywach łódzkich fotoblogerów (mi5iekksnakeeyeshodowca) często pojawia się Park Poniatowskiego, usytuowany w prostokącie ulic - Żeromskiego, Mickiewicza, Parkowa i Al. Włókniarzy. 

Powstały w roku 1910 roku, z inicjatywy miasta, park posiada obecnie 41,6 ha oraz barwną historię, więc z pewnością zarówno u mnie, jak i u kolegów 'po obiektywie' będzie się jeszcze pojawiał. Tematów jest wiele - na dziś wybrałam widok na kontrastujące kolorem korony drzew, znajdujących się przy alejce wzdłuż ulicy Mickiewicza. Przechodzę w tym miejscu co tydzień i nie uchwyciłam momentu, kiedy nagle zrobiło się tak zielono, majowo, uroczo... 

-----
Lodz can be considered as a 'green city': it has 33 public gardens, from small green sqares to parklands. May is a wonderful month to spend surrounded by fresh, awaking nature. I recommend you to visit one of the most beautiful parks - Poniatowski Park (Prince J.A. Poniatowski (1763 - 1813) was a Polish-Lithuanian leader, general, minister of war and army chief, who became a Marshal of France). The garden was opened in 1910 by the city authorities and it's situated in the centre of the city, between Zeromskiego Str., Mickiewicza Str., Parkowa Str. and  Wlokniarzy Avenue. 

The entire area of the park is 102.795 acres and it has many intresting parts that I promise to show some day. More photos you can see on polish photoblogs: mi5iekksnakeeyeshodowca.

17:02, ritalounge , Green
Link Komentarze (4) »
środa, 30 kwietnia 2008
#72 GRILL PO ŁÓDZKU



Pora rozpocząć sezon na grillowanie! W Łodzi jest ku temu mnóstwo sposobności, ogródków działkowych rozsianych w wielu dzielnicach... Z racji nowych przepisów w święta majowe niemal wszystko będzie pozamykane, więc o rozrywce w Manufakturze możemy zapomnieć... 

Kiedy nadchodzą majowe dni na działkach roznosi się ten niepowtarzalny zapach pieczystego w wymyślnych przyprawach, począwszy od kiełbas po polędwiczki, smakołyki opalają się na prętach, aby po chwili trafić na stół wespół z chlebem, sałatkami i obowiązkowo keczupem/musztardą. Choć jak mawiają wytrawni miłośnicy grilla obowiązkowo jest jeszcze paliwo... i to bynajmniej nie rozpałka pod grill ;)

Na sztuce grillowania się nie znam, więc nie pokuszę się o udzielania rad 'jak przyrządzić tak pyszne mięsko, jakie podał swoim gościom Michał P. z altankowej posiadłości w Łagiewnikach', natomiast jedno wiem na pewno - warto korzystać z wolnych popołudni i wybierać łono natury, zamiast po raz enty przemaszerowywać po Manufakturze, czy zadymionych klubach. A Wy gdzie grillujecie?

-----
Let's start a barbecue season! Grilling is a perfect activity for a 'long weekend'. In Poland we celebrate two public Holidays on the 1st and 3rd of May, so for many people there are four days off! The previous governement passed the bill prohibiting both small shops and shopping malls to be opened on holidays, so Lodzians were forced to change their habits of visiting shopping centres and to choose different form of relax.

Grilling is a fabulous way of socializing and spending time with family and friends. In Lodz there are organized areas of gardens with small houses, which people can buy for recreation or simply gardening. There are also a good place to grill. I love the smell penetrating the early evening air between trees - the yummy smell of barbecuing chicken breasts, ribs, steaks or just sausages

It's an art of cooking and it's all about spices and regulating heat and time. I think it's good to find a Grill Master Chef for a party to be sure everything will be delicious!

17:50, ritalounge , Green
Link Komentarze (5) »
 
1 , 2